Upały w Polsce dawniej i dziś
WSTĘP. Dziś pomyślmy o tym, jak to było w Polsce dawniej, i w XIX wieku, w okresie międzywojennym i w drugiej połowie XX wieku zdarzały się silne upały. Najważniejsze jest rozróżnienie: dawniej mogły być gorące lata i susze, ale im dalej w przeszłość, tym mniej mamy dokładnych pomiarów temperatury.
1. Czasy przed rozbiorami
Przed 1772 rokiem nie było w Polsce regularnej sieci meteorologicznej. Dlatego nie możemy dokładnie powiedzieć, ile stopni było podczas dawnych upałów. Mogły istnieć bardzo gorące lata, np. znana europejska susza i fala gorąca z 1540 roku, ale dla ziem polskich są to głównie zapisy kronikarskie, a nie precyzyjne pomiary.
2. XIX wiek
W XIX wieku zaczęły pojawiać się bardziej systematyczne obserwacje, ale nadal dane były fragmentaryczne. Możemy mówić o rekonstrukcjach klimatu, a nie zawsze o pełnych pomiarach dzień po dniu. Dlatego nie da się pewnie wskazać każdej fali upałów tak dokładnie, jak robimy to dzisiaj.
3. Okres międzywojenny
W okresie międzywojennym dane są już lepsze. Najbardziej znany jest rekord z 29 lipca 1921 roku, kiedy w Prószkowie zanotowano około 40,2°C. Ten wynik jest często podawany jako historyczny rekord temperatury w Polsce. Trzeba jednak pamiętać, że dawne pomiary bywają trudniejsze do porównania z dzisiejszymi standardami.
4. Druga połowa XX wieku
Po II wojnie światowej pomiary są już dużo bardziej wiarygodne. W drugiej połowie XX wieku Polska doświadczała silnych upałów, zwłaszcza w latach 1959, 1975–1977, 1992 i 1994. Temperatury lokalnie dochodziły do około 36–39°C. Szczególnie fala upałów z 1994 roku była bardzo dotkliwa.
5. Najważniejsze liczby
- 1540 rok — wielka susza i upały w Europie; dla Polski brak dokładnych pomiarów.
- XIX wiek — dane częściowe, trudne do porównania z obecnymi falami upałów.
- 1921 rok — około 40,2°C w Prószkowie, rekord historyczny Polski.
- 1959 rok — miejscami około 36–37°C.
- 1975–1977 — miejscami około 38–39°C.
- 1992 rok — rozległa fala upałów, miejscami około 37–38°C.
- 1994 rok — jedna z najmocniejszych fal upałów XX wieku, miejscami blisko 39°C.
WNIOSKI I KONKLUZJE
Tak, w Polsce zdarzały się silne upały także dawniej. Różnica polega na tym, że współcześnie mamy dokładniejsze pomiary i widzimy, że fale upałów stają się częstsze, dłuższe i bardziej niebezpieczne. Dawne rekordy nie przeczą zmianom klimatu. Pokazują raczej, że upały istniały zawsze, ale obecnie rośnie ich częstotliwość i ryzyko dla zdrowia ludzi.
Krótko: pojedynczy bardzo gorący dzień mógł zdarzyć się także 100 lub 200 lat temu, ale dzisiejszy problem polega na tym, że takich dni i długich fal upałów jest coraz więcej.